Apsinthion
Apsinthion
Historia

Geneza powstania Absyntu



Nie ma na świecie trunku bardziej owianego legendą niż Absynt. Do dziś wzbudza wiele kontrowersji, wywołuje różne emocje, zakazany prawie przez wiek, a obecnie można go spotkać niemal wszędzie.

Od lekarstwa do kultowego trunku...



Historię powstania Absyntu cechuje wiele nieścisłości, w literaturze brak jednoznacznego autora receptury. Podobno już Hipokrates leczył piołunem swoich pacjentów. Nieliczne źródła podają, że recepturę stworzyła pod koniec XVIII wieku mieszkanka Szwajcarii, niejaka pani Henriode zajmująca się zbieraniem ziół, natomiast ów eliksir chętnie przepisywał chorym miejscowy francuski lekarz dr Pierre Ordinaire. Po śmierci lekarza recepturę wykupił Major Dubied. Inna źródła twierdzą, że w 1789 r. właśnie dr Pierre Ordinaire wynalazł całą recepturę, w 1797 r. odkupił ją od niego Major Dubied. Faktem jest, że 1798 r. Major Dubied wraz z zięciem Henri Louis Pernodem założyli destylarnię Absyntu w Couvet w Szwajcarii. W 1805 r. Pernod założył w Pontarlier we Francji. własną wytwórnię Absyntu, nazwaną Pernod Fils. To właśnie w 1805 r. rozpoczęto produkcje Absyntu, początkowo na niewielką skalę. Jego zalety docenili francuscy żołnierze w czasie walk w Afryce Północnej, być może spożywali go tylko z powodów zdrowotnych, ale dzięki temu wytwórnia zwiększyła swoją roczną produkcję. Początkowo trunek był drogi, dla wybranych, potem spowszechniał i w 1870 r. konsumowali go już wszyscy. Przeniknął do życia codziennego w nieprawdopodobny sposób, stał się stylem życia, pasją. Jego popularność była ogromna, rozpowszechnił się na wszystkie warstwy społeczne. Na świecie zapanowała gorączka Absyntu.

Fala natchnienia...



Absynt był niezwykle modny wśród artystów. Delektowali się nim m. in.: Vincent Van Gogh, Paul Cézanne, Henri de Toulouse-Lautrec, Charles Baudelaire, Pablo Picasso, Oscar Wilde, Ernest Hemingway, Paul Verlaine, Edouard Manet, Edgar Degas, Paul Gauguin, Arthur Rimbaud. Podobno trunek ten potęgował u nich natchnienie, zawładniał umysłami, był muzą i inspiracją. Prawdopodobnie dzięki niemu powstały liczne obrazy oraz dzieła literackie. Absynt został ikoną bohemy artystycznej. Powstawały kawiarnie w których sprzedawano wyłącznie Absynt, a godzinę 17: 00 ustanowiono "zieloną godziną", wówczas rozpoczynał się wszechobecny rytuał jego celebrowania.

Zła sława...



Liczne kontrowersje, domniemane stany narkotyczne i halucynacje oraz ogromna popularność przyczyniły się do początku bolesnego upadku. Propagowana zła sława, nienawiść ze strony producentów innych alkoholi, niechęć ze strony towarzystw antyalkoholowych wpłynęły bezpośrednio na zakazanie Absyntu. Bezpodstawnie stwierdzono, że zawarty w olejku eterycznym thujon przy nadmiernym spożyciu wpływa niekorzystnie na układ nerwowy, powodując zaburzenia psychiczne. I tak Absynt skazano bez procesu i dowodów. W 1906 r. w Brazylii i Belgii, w 1908 r. w Holandii, a także Szwajcarii, Stanach Zjednoczonych, w 1915 r. we Francji wprowadzono całkowity zakaz popularyzowania, spożywania oraz produkowania Absyntu.

Wielkie odrodzenie...



Dziś już wiemy, że rozpowszechniana opinia na temat Absyntu była nieprawdziwa. Obecnie Absynt jest legalny we wszystkich krajach Unii Europejskiej, ograniczono tylko zawartość thujonu, trunek może zawierać 10 mg/l alkoholu. Przy takich ilościach nie ma obawy występowania halucynacji lub innych skutków ubocznych. Natomiast w Stanach Zjednoczonych nadal zabroniona jest produkcja i sprzedaż. Niezwykła historia, popularność, skrajne zainteresowanie przyczyniły się do tego, że Absynt stał się tematem wielu współczesnych badań m.in. Marie Claude Delahaye zafascynowana tym trunkiem stworzyła dwa dzieła na jego temat. W swoich pracach tłumaczy, że thujon doprowadzał do obłędu tylko w ogromnych ilościach spożycia, czyli kilka litrów dziennie. Zwróciła uwagę na nieprawidłowości w destylatach z których produkowany był niegdyś Absynt. Spirytus używany do produkcji mógł być zanieczyszczony, co mogło być przyczyną negatywnego oddziaływania na osoby spożywające. Dziś ponownie możemy odkrywać przyjemności degustacji tym nieprawdopodobnym trunkiem i nie ma wątpliwości, że obecni artyści na wzór tych z XIX wieku także się nim delektują.

Apsinthion
Absinthe
o firmieśieć sprzedażykontakt